Włosy to potęga. Jeden włos, choć cieniutki, utrzyma stugramowy ciężar. Jest niezmiernie elastyczny, można go rozciągać o jedną trzecią i wróci do poprzedniego kształtu. Przy całej swej mocy włosy nie są jednak odporne na słońce, morską wodę, wiatr, klimatyzację. Ich kondycję mogą pogorszyć źle dobrane preparaty do farbowania i trwałej. Wtedy zniszczeniu ulegają zewnętrzne warstwy włosa, tzn. łuski, chroniące jego wnętrze.
W zdrowym włosie ściśle do siebie przylegają, w chorym się otwierają, chłoną zanieczyszczenia. Wtedy włosy tracą połysk i jedwabistość. Jeśli na bieżąco są dokarmiane i pielęgnowane-zaczynają przypominać watę. To znak, że wymagają reanimacji. Na szczęście współczesne kosmetyki pomogą rozwiązać niemal wszystkie problemy włosów. To ważne, bo piękne włosy to jeden z najważniejszych atutów Twojej urody. Aby prawidłowo zadbać o włosy, najpierw musisz się przekonać, czego im brakuje.
Nowoczesne szampony, odżywki oraz środki stylizujące są, bowiem bardzo precyzyjnie dostosowane do potrzeb włosów. Jeśli użyjesz źle dobranych kosmetyków, możesz je niepotrzebnie obciążyć. Na przykład intensywnie regenerująca odżywka, która ratuje włosy zniszczone zbyt częstym rozjaśnianiem nie jest potrzebna cienkim, delikatnym włosom z natury zdrowym. Nadmierna ilość składników regeneracyjnych pozbawi je puszystości. Takie włosy (czasami aż dwukrotnie cieńsze od przeciętnych) najlepiej jest pielęgnować kosmetykami o recepturze opracowanej specjalnie dla nich.
Jak zbadać kondycję włosa? Masz do wyboru trzy możliwości: skonsultowanie się z Twoim fryzjerem, skorzystanie z diagnostyki komputerowej albo przeprowadzenie prostego autotestu. Diagnozę komputerową często przeprowadzają w drogeriach firmy kosmetyczne, produkujące wyspecjalizowane preparaty do włosów. Polega ona na wielokrotnym powiększaniu włosa dzięki specjalnej aparaturze i ocenie jego stanu, dokonanej przez fachowca. Zwykle doradzi on od razu, jakich kosmetyków pielęgnacyjnych oraz stylizacyjnych powinniśmy używać. Jeśli w najbliższym czasie nie planujemy fachowej konsultacji, możemy pokusić się o samodzielne sprawdzenie formy naszych włosów.
Trzeba, niestety, niestety wyrwać z czubka głowy dwa włosy.
1.Połóż włosy obok siebie, by koniec jednego znalazł się na początku drugiego. Jeśli włos jest na końcu cieńszy i jaśniejszy, to znaczy, że ta część uległa uszkodzeniu.
2.Rozsyp na papierze cieniutką warstwę mąki i przeciągnij przez nią włos. Jeśli zrobi się biały, to znaczy, że jest zniszczony. Po myciu dokładnie spłukuj włosy. Regularnie stosuj odzywkę do włosów zniszczonych. Zapomnij o suszarce, modeluj włosy dopiero wtedy, gdy będą prawie suche.
3.Przeciągnij włos między paznokciami i kciukiem. Skręci się w spiralkę. Wrzuć go potem do spodeczka z wodą i sprawdź na zegarku, ile czasu potrzebuje, żeby się rozprostować. Jeśli włos najpierw nie chce się skręcić, lub w wodzie rozkręca się ponad minutę, to znaczy, że jest głęboko zniszczony farbą (być może i słońcem).
- unikaj suszenia gorącym strumieniem powietrza
- stosuj odżywki w sprayu do końcówek
- co miesiąc podcinaj włosy u dobrego fryzjera
- dobieraj szampony i balsamy z tej samej serii
- pamiętaj, że szampony dobieramy do skóry głowy, a odżywki do włosów